Sorka... Ale ZAWIESZAM BLOGA NA KILKANAŚCIE DNI....
Nagle mnie wena opuscila...
Jak wroce to zobaczymy, moze jakies przeprosiny beda😐
Do kiedys...
sobota, 27 czerwca 2015
wtorek, 23 czerwca 2015
3 rozdział już tuż tuż...
Kochane...
Rozdział 3 dopiero w sobote, bo 27 jadę do Warszawy.
Podczas podróży wam coś dodam i moja widoki z postojami
Papa ;)
Rozdział 3 dopiero w sobote, bo 27 jadę do Warszawy.
Podczas podróży wam coś dodam i moja widoki z postojami
Papa ;)
sobota, 20 czerwca 2015
Coś do pogadania XD
Cześć kochane.
Niestety chyba w niedziele dodam rozdział bo jestem u babci ;P
Myślę o zrobieniu OS'a o jakiejś parce ale nwm jakiej ;)
Podawajcie przykłady ;*
Papa ;D
Niestety chyba w niedziele dodam rozdział bo jestem u babci ;P
Myślę o zrobieniu OS'a o jakiejś parce ale nwm jakiej ;)
Podawajcie przykłady ;*
Papa ;D
środa, 17 czerwca 2015
Rozdział 2~"Uciekła, płacząc."~ cz. 2
********
Idę właśnie do studia. Patrzę na moje nuty. Wymyśliłem podkład, ale chcę coś tam zmienić. Nagle na kogoś wpadłem i się przywrócił em, przy tym rozsypując kartki. Tamta osoba też się przewróciła.
"Bardzo przepraszam. Jestem niezdarą."-Naty
Powiedziała i uciekła, płacząc. Chciałam ją dogonić, ale straciłem ją z oka...
********
Ale ja głupia. To był Maxi z All4You. ALE GŁUPIA! Szłam już do szkoły, bo była 9:47. Dotarłam yam i weszłam do środka. W środku zaczepił mnie jakiś nie miły gość.
"A ty co tu robisz? Hmm?.."-Gregorio
"Ja jestem Natalia Navarro. Dostałam się tutaj."-Naty
Spóźniłaś się, więc wynocha!"-Gregorio
"Ale..."-Naty
"Wynocha!"-Gregorio
"Nie musisz iść."-Diego
Nagle przyszedł jeden chyba z uczniów.
"Jesteś nową uczennicą?"-Diego
"Tak..."-Naty
"To jest mój ojciec. Nie słuchaj się go. On nie ma prawa ciebie wyrzucać."-Diego
"Hmm... Dobrze."-Naty
"Choć za mną."-Diego
Szliśmy właśnie do auli, ale po drodze się mnie zapytał:
"Jak masz na imię?"-Diego
"Natalia, ale mów mi Naty, a ty?"-Naty
"Ja mam na imię Diego."-Naty
Właśnie doszliśmy do auli, a wszyscy się na nas gapili.
"Pablo, to jest nasza nowa uczennica. Mój tata chciał ją wyrzucić."-Diego
"Później z nim pogadam. Ty Diego usiądź, a ty... Jak masz na imię?"-Pablo
"Yyy... Natalia."-Naty
"Dob. Witaj w Studio On Beat. Mam nadzieję, że się tobie u nas spodoba."-Pabla
"Mam taką nadzieję..."--Naty
********
Nie wierzę! To była ONA! Ta dziewczyna z parku!
¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¿¡¿¡¿¡
Macie tą drugą część.
Pisze ją w szkole.
Nastepna chyba w piątek lub sobotę.
Papa ;)
Idę właśnie do studia. Patrzę na moje nuty. Wymyśliłem podkład, ale chcę coś tam zmienić. Nagle na kogoś wpadłem i się przywrócił em, przy tym rozsypując kartki. Tamta osoba też się przewróciła.
"Bardzo przepraszam. Jestem niezdarą."-Naty
Powiedziała i uciekła, płacząc. Chciałam ją dogonić, ale straciłem ją z oka...
********
Ale ja głupia. To był Maxi z All4You. ALE GŁUPIA! Szłam już do szkoły, bo była 9:47. Dotarłam yam i weszłam do środka. W środku zaczepił mnie jakiś nie miły gość.
"A ty co tu robisz? Hmm?.."-Gregorio
"Ja jestem Natalia Navarro. Dostałam się tutaj."-Naty
Spóźniłaś się, więc wynocha!"-Gregorio
"Ale..."-Naty
"Wynocha!"-Gregorio
"Nie musisz iść."-Diego
Nagle przyszedł jeden chyba z uczniów.
"Jesteś nową uczennicą?"-Diego
"Tak..."-Naty
"To jest mój ojciec. Nie słuchaj się go. On nie ma prawa ciebie wyrzucać."-Diego
"Hmm... Dobrze."-Naty
"Choć za mną."-Diego
Szliśmy właśnie do auli, ale po drodze się mnie zapytał:
"Jak masz na imię?"-Diego
"Natalia, ale mów mi Naty, a ty?"-Naty
"Ja mam na imię Diego."-Naty
Właśnie doszliśmy do auli, a wszyscy się na nas gapili.
"Pablo, to jest nasza nowa uczennica. Mój tata chciał ją wyrzucić."-Diego
"Później z nim pogadam. Ty Diego usiądź, a ty... Jak masz na imię?"-Pablo
"Yyy... Natalia."-Naty
"Dob. Witaj w Studio On Beat. Mam nadzieję, że się tobie u nas spodoba."-Pabla
"Mam taką nadzieję..."--Naty
********
Nie wierzę! To była ONA! Ta dziewczyna z parku!
¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¿¡¿¡¿¡
Macie tą drugą część.
Pisze ją w szkole.
Nastepna chyba w piątek lub sobotę.
Papa ;)
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Rozdział 2~"Uciekła, płacząc."~cz. 1
"Chodzę sobie po polanie z przyjacielem. Nagle zaczął padać deszcz. Co?! Przecież nie ma w Buenos Aires deszczu!.."
"Aaa... Mamo! Nie mogłaś normalnie mnie obudzić?!" - Naty
"Nie chciałam zostać skopana." - Alba
Zaczęłyśmy się śmiać przez chwilę, ale przerwałam to i zapytałam:
"Mamo. Dlaczego mnie obudziłaś?"-Naty
"Bo za 2 godziny idziesz do studia. Zapomniałaś?"-Alba
"Na śmierć Boga zapomniałam."-Naty
Zerwałam się z łóżka i otworzyłam walizkę. Wzięłam stamtąd miętowe rurki, bluzkę z napisem- All4You, którą sama stworzyłam i conversy. Wzięłam to do łazienki. Spojrzałam jeszcze na zegarek, który wskazywał 8:10.
"Mam jeszcze 1 godz. I 50 minut. Zdążę."- Naty
Do studia mam na 10:00 więc zdążę. Weszłam do łazienki i wykonałam poranne czynności. Po 30 minutach wyszłam gotowa z łazienki. Zeszłam na dół, do jadalni. Czułam zapach mojego ulubionego dania-jajka sadzone z bekonem.
"Mmm... Ale pachnie.."-Naty
"Siadaj do stołu i zajadaj"- Facu
Usiadłam obok mamy i jadłam swoje śniadanie. Zajęło mi to 10 minut.
"Jeszcze mam gdzieś z 1 godzinę to pójdę pozwiedzać."-Naty
"Tylko się nie zgób."-Facu
"Dobrze!"-Naty
Powiedziałam, wychodząc. Z tego co wiem, to do Studia mam z 10 minut, więc mam całą godzinę. Nie daleko domu jest park, więc się tam przejdę.
I jak tam?
Dedykacja dla was dziewczynki ;)
2 część będzie chyba za tydzień.
A tak w ogóle chcecie moje zdjęcie?
Piszcie ...
"Aaa... Mamo! Nie mogłaś normalnie mnie obudzić?!" - Naty
"Nie chciałam zostać skopana." - Alba
Zaczęłyśmy się śmiać przez chwilę, ale przerwałam to i zapytałam:
"Mamo. Dlaczego mnie obudziłaś?"-Naty
"Bo za 2 godziny idziesz do studia. Zapomniałaś?"-Alba
"Na śmierć Boga zapomniałam."-Naty
Zerwałam się z łóżka i otworzyłam walizkę. Wzięłam stamtąd miętowe rurki, bluzkę z napisem- All4You, którą sama stworzyłam i conversy. Wzięłam to do łazienki. Spojrzałam jeszcze na zegarek, który wskazywał 8:10.
"Mam jeszcze 1 godz. I 50 minut. Zdążę."- Naty
Do studia mam na 10:00 więc zdążę. Weszłam do łazienki i wykonałam poranne czynności. Po 30 minutach wyszłam gotowa z łazienki. Zeszłam na dół, do jadalni. Czułam zapach mojego ulubionego dania-jajka sadzone z bekonem.
"Mmm... Ale pachnie.."-Naty
"Siadaj do stołu i zajadaj"- Facu
Usiadłam obok mamy i jadłam swoje śniadanie. Zajęło mi to 10 minut.
"Jeszcze mam gdzieś z 1 godzinę to pójdę pozwiedzać."-Naty
"Tylko się nie zgób."-Facu
"Dobrze!"-Naty
Powiedziałam, wychodząc. Z tego co wiem, to do Studia mam z 10 minut, więc mam całą godzinę. Nie daleko domu jest park, więc się tam przejdę.
I jak tam?
Dedykacja dla was dziewczynki ;)
2 część będzie chyba za tydzień.
A tak w ogóle chcecie moje zdjęcie?
Piszcie ...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)