czwartek, 28 maja 2015

Rozdział 1 ~ " Ja nie mam dziewczyny. " ~

Siedzę właśnie w garażu Leona z zespołem - All4You. Myślimy nad nową piosenką do pokazania w studiu.
 "Chłopaki, pomyślmy. Co najbardziej kochamy?" - Bodwey
"Ja najbardziej kocham Violette " -Leon
"Romantyk się znalazł " - Maxi
"To, że ty nie masz dziewczyny, nie znaczy, że masz na nas się wyżywać. A poza tym, świetny pomysł na temat. - Federico
"Ej no...  nie mam dziewczyny i nie chcę pisać o dziewczynach. Napiszmy o miłości do muzyki" - Maxi
"No to napiszmy i o dziewczynach, i o miłości do muzyki. Pasuje? " - Leon
"No... Dobra... " - Maxi
"Ok. To wszystko ustalone." - Brodwey
" A może będzie trochę słów po angielsku" - Andres
"Pierwszy raz powiedział coś sensownego - Federico
"No... Ok. Może być" - Leon
Jeszcze przez 30 minut gadaliśmy i się zbieraliśmy do domów, bo było po 21.

********

Właśnie wylądowaliśmy w Buenos Aires. Mój tata poszedł po walizki, a ja z mamą wyszłyśmy na zewnątrz. Po paru minutach przyszedł mój ojciec i podał nam walizki.
"Chodźcie do auta." - Facu
Zdziwiłam się słowami taty. Przecież nigdy go tu nie było . A może...
Po paru minutach doszliśmy do czarnego BMW, który stał na parkingu.
"Kiedy ty go kupiłeś?" - Alba
"Pamiętacie, kiedy mówiłem, że wyjeżdżam do BA?" - Facu
"Ja pamiętam. To było chyba rok temu." - Naty
"Tak. No i... Żeby było, czym jeździć, kupiłem samochód." - Facu
"Dziękuję." - Naty
Pobiegłam do taty i go przytuliłam, a po 2 minutach, po oderwaniu się od ojca, wsiadłam szybko do samochodu. Moi rodzice wsiedli za mną.
Po paru minutach wszyscy dotarliśmy do ogromnej willi.
"Tato... Brak mi słów..." - Naty
"Podoba się?" -Facu
"No jasne, że tak." - Naty
"Twój córciu pokój jest na piętrze. Powinna być tabliczka z twoim imieniem." - Facu
Po tym szybko wbiegłam do domu, a potem na piętro. Szukałam swojego pokoju. Okazało się, że mam pokój na końcu korytarza. Przydusiłam klamkę i weszłam do mojego pokoju. Strasznie się ucieszyłam, więc zaczęłam piszczeć na całą wille.
Mój pokój jest cały w moim ulubionym kolorze - fioletowym. Są plakaty mojego ulubionego zespołu - All4You. Mimo tego, że nie wydali żadnej płyty, i tak ich kocham.
Największym idolem z ich zespołu jest Maxi. Chciałabym go kiedyś poznać. Ale wracając do mojego pokoju. Były jeszcze 3 pokoje. Weszłam do jednego z nich i zobaczyłam moją, własną łazienkę. Weszłam do drugiego pokoju i zobaczyłam WIELKĄ garderobę. Gdy weszłam do 3 pokoju, nie mogłam uwierzyć. To był pokój z instrumentami! 
"Będę miała co robić." - Naty
"Kotku! Ić już spać, bo jutro do Studia!" - Alba
"Dobrze mamo!" - Naty
Zgasiłam światło, położyłam się do łóżka i po chwili byłam w krainie Morfeusza.

¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿¡¿
Co tam ? :-) 
Macie 1 rozdział
Jutro kolejny ;)
Papatki



6 komentarzy:

  1. Rozdział C U D O ❤!
    Dopier teraz znalazłam tego bloga :) gapa ze mnie...

    Olaa Naxistas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na następny rozdział... mam nadzieje, że dodasz ^^
      N A X I !

      Olaa Naxistas

      Usuń
  2. Rozdział w poniedziałek o 16 ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo !!! (Przepraszam ,że krótko ale idę pisać rozdział)
    ~~Ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę że trafilam ńa twojego bloga
    Bardzo ciekawą fabuła a rozdział genialny, zabieram się do czytania drugiego ;*

    OdpowiedzUsuń